Gwarek o...
| Kultura i sztuka |
W ostatnim numerze tygodnika Gwarek ukazała się wzmianka o tym, że w Kaletańskiej restauracji Figaro można jeszcze oglądać wystawę fotografii "Kirgistan - dlaczego nie?".
Przypomnę, że autorem zdjęć jest Redaktor Jarosław Myśliwski i prezentują one odległe zakątki azjatyckiego kraju, do którego nie każdemu z nas jest po drodze. Dlatego warto przy okazji zajrzeć jeszcze przez kilka dni i rzucić okiem na urokliwe egzotyczne miejsca.Organizatorem wystawy jest Stowarzyszenie Nasze Kalety. Wernisaż miał miejsce 16 listopada i wtedy właśnie autor zdjęć przedstawił barwną gawędę na temat tamtejszych ludzi i obyczajów. Kilku z uczestników otwarcia wystawy planuje już wyprawę w tamte rejony. Serdecznie zachęcamy do wizyty w Figaro.

Trochę szkoda, że pracownik merytoryczny zamieszczający wycinki prasowe dotyczące Kalet na stronie miejskiej omija skrzętnie takie, które mają jakiś związek z działaniami Stowarzyszenia Nasze Kalety. Jako organizacja pozarządowa Stowarzyszenie stara się w miarę skromnych możliwości pracować na rzecz mieszkańców i promocji miasta, wydaje się, że jest to cel spójny zarówno dla urzędników jak i dla członków stowarzyszenia. Może jednak jest inaczej?
| « poprzednia | następna » |
|---|
