Cudze wady.
| Aktualności |
Cudze wady
Czy zadałeś sobie kiedyś pytanie, kim tak naprawdę jesteś?
Czy wszyscy potrafimy na nie odpowiedzieć szczerze? Cz nie sprawiło nam kłopotu dokonanie samooceny?
Odpowiadając na to pytanie nie potrafimy oprzeć się chęci wyolbrzymienia swoich dobrych stron. Jeżeli jesteś młody, dodasz sobie powagi, jeżeli jesteś już człowiekiem dojrzałym odejmiesz sobie lat jak najwięcej. Jeżeli jesteś kobietą, ta zasada jest jeszcze bliższa prawdy. Często ze zwykłej próżności zawyżamy swoje wykształcenie lub umiejętności, charakter wykonywanej pracy. Kieruje nami silne pragnienie, by wydać się kimś ważniejszym, niż jesteśmy.
Często przedstawiamy się jako osoba, jaką chcielibyśmy być, a nie jaką jesteśmy. Kłamstwo łatwo usprawiedliwiamy, uważamy je za zapowiedź jutra, które na pewno nadejdzie. Jest w nas przerost „ego” i przekonanie, że ludzki szacunek zyskuje nie rzeczywista wartość, lecz jej pozory. Stąd często troska nie o to, by być, lecz by wydać się lepszym. Nie mogąc poznać i ze szczerością ocenić siebie samego uzurpujemy sobie prawo do wydawania sądów o innych. Oceniamy ich zachowanie, krytykujemy wady. Rozmowa o cudzych słabościach sprawia nam przyjemność. Do obmawiania bliźnich często nie popycha nas chęć zaszkodzenia im /chociaż też się tak zdarza/, lecz przekonanie, że pokazując iż są od nas gorsi, powiększymy swój prestiż.
Jednak powinniśmy wiedzieć, że wszystkie wady, które odkrywamy u innych w dużym stopniu odnoszą się również do nas, a nasza krytyka często stanowi wyznanie naszej własnej natury.
Maria Rogocz
| « poprzednia | następna » |
|---|

Komentarze
tak.:)
bo to prawda
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.