Nie strzelam.
| Aktualności |
Masz psa, lub kota? Więc widzisz jak ogromnie boi się w tę sylwestrową noc. Zwierzęta mają o wiele bardziej wyczulony słuch od ludzkiego, a przecież i człowiek boi się huku, hałasu i nagłych wybuchów.
Odgłos wybuchających fajerwerków czy petard jest na granicy bólu ludzkiego odczuwania. Wyobraźmy sobie teraz co muszą czuć nasze zwierzaki. Wystrzelone petardy to dźwięk o natężeniu 130-160 dB, jeżeli jest to dla nas bolesne doświadczenie to co dopiero przeżywa nasz pupilek? W jednym z włoskich ogrodów zoologicznych znaleziono sposób na oswojenie żyraf z petardami puszczając im muzykę pop i stopniowo zwiększając jej głośność. W ten sposób w dniu sylwestrowych szaleństw huk fajerwerków jest tylko tłem dla muzyki, a zwierzęta przechodzą tę noc lajtowo.
Innym sposobem pomocy zwierzętom jest podawanie im środków uspokajających lecz to można zrobić jedynie po konsultacji ze specjalistą. Nie pomaga przytulanie i pocieszanie zwierzaczków, bo to jedynie utwierdza je w przekonaniu, że należy się bać. Nie zabierajmy ich na spacery w tę noc, nie zostawiajmy samych w domu. Zamknijmy okna aby wygłuszyć hałas. Odwróćmy uwagę pieska czy kotka zajmując go czymś.
A najlepiej - nie kupujmy tych zabawek. Pieniądze pójdą z dymem, a można przeznaczyć je na szlachetny cel chociażby na azyl Cichy kąt w Tarnowskich Górach, gdzie wiele młodych osób z Kalet pracuje jako wolontariusze. W tym roku już za późno ale za rok zastanówcie się nad tym.
Fajnie wspiera niestrzelanie profil „Nie zgadzam się” na facebooku, gdzie można pobrać znaczek :

Warto przyłączyć się, może małymi kroczkami dotrzemy do takiego momentu, że staniemy się społeczeństwem odpowiedzialnym za najmniejsze i najsłabsze jednostki, jakimi są nasze ukochane zwierzaczki.
Poczytajcie więcej:
http://coape.pl/art_fajerwerki.html
| « poprzednia | następna » |
|---|
