Pokoncertowe impresje.
| Wydarzenia |
Wszyscy wiedzieliśmy idąc na koncert, że jest to występ gwiazd. Nie spodziewaliśmy się jednak, że gwiazdy te są najjaśniej lśniące na firmamencie polskiej estrady.
I to wbrew temu ile już lat - lub też właśnie dlatego? - występują na estradach polskich i zagranicznych. Była to prawdziwa uczta dla ciała i dla ducha. Niestamowite. Niezwykłe. Wspaniałe. Cudowne przeżycie. Nie da się wprost opisać słowami wrażenia jakie zrobili na słuchaczach państwo ALICJA MAJEWSKA i WŁODZIMIEŻ KORCZ. Takie są PRAWDZIWE GWIAZDY. Pani Alicja to niekwestionowana królowa polskiej sceny muzycznej. Głos, aparycja, całokształt złożyły się na doskonałość muzyczną w każdym aspekcie.Wirtuozeria akompaniatora pana Włodzimierza jest wprost mistrzowska.
Była to wielka, wielka przyjemność i zaszczyt móc uczestniczyć w tak niecodziennym koncercie na żywo. Sala Miejskiego Domu Kultury wypełniona była po brzegi, wszyscy byliśmy wzruszeni, niejeden słuchacz przywoływał wspomnienia ze swoich młodych lat.
Dodatkowo fakt, że mogliśmy wesprzeć szczytny cel jakim jest zbiórka funduszy dla chorej Kariny potęgował ten wieczór wzruszeń.
To wspaniałe, że mogliśmy w czymś takim uczestniczyć, tego wieczoru wielu z nas odzyskało wiarę w drugiego człowieka.
Od redakcji:
Numer konta dla tych, z Państwa, którzy nie mogli być na koncercie a chcą wesprzeć Karinę:
PKO BP S.A. nr 51 1020 2368 0000 2202 0060 5212
Karina Długaj-Poks
ul. Rogowskiego 54, 42-660 Kalety
| « poprzednia | następna » |
|---|
