Strona główna > Artykuły prasowe > Nasze Sprawy > Wernisaż w FIGARO

Wernisaż w FIGARO

Ocena użytkowników: / 16
SłabyŚwietny 
Nasze Sprawy

EkowiedaKirgizja_IGP3948


W mroźne jesienne popołudnie 16. listopada wspaniale udało się nasze małe przedsięwzięcie jakim był wernisaż fotografii redaktora Jarosława Myśliwskiego. "Kirgizja dlaczego nie".

 

 

 

 


Wystawa przedstawiająca migawki z wyprawy do Kirgizji w roku 2009 to tylko mały ułamek tego, co usłyszeliśmy i zobaczyliśmy na prezentacji redaktora  Myśliwskiego. Barwna opowieść pełna anegdot i ciekawostek spowodowała, że niejednemu z nas zamarzyła się wyprawa do tak egzotycznego miejsca, jakim jest Kirgistan. Jeszcze długo po prezentacji toczyły się kuluarowe rozmowy na temat Kirgizji, fotografii i samego autora tychże.


W czasie wernisażu, tak jak zapowiadaliśmy, rozdane zostały  nagrody laureatom konkursu ekologicznego. Podziękowaliśmy rodzicom naszych młodych uczestników, ich wychowawcom i im samym także. Wszystko udało się znakomicie, przynajmniej taką mam nadzieję. Młodzież mamy wspaniałą, a to dzięki wszystkim tym, którzy wspierają ich w podejmowanych przedsięwzięciach. Dlatego bardzo raz jeszcze dziękujemy rodzicom i wychowawczyniom..

Dziękuję wszystkim uczestnikom konkursu ekologicznego ponieważ dzięki Wam wiem, że to co robimy ma sens.Raz jeszcze gratulujemy wszystkim laureatom : Marii Czai, Annie Gansiniec, Magdalenie Myrcik, Robertowi Wręczyckiemu, Jarosławowi Czai, Mai Kuder, Arturowi Ciasiowi, Ewie Ziora, Jolancie Unitowskiej oraz Teresie Torebce.

Mieliśmy wielką przyjemność gościć panią Irenę Gatys, która jest Naczelnikiem Wydziału Ochrony Środowiska w Starostwie Powiatowym. Pani Naczelnik przywiozła młodzieży przepiękne, wartościowe książki o śląskiej porcelanie i powiedziała wiele ciepłych słów pod adresem Stowarzyszenia Nasze Kalety.

Pojawił się przedstawiciel głównego sponsora wernisażu Alior Banku, pan Marian Grzebyk oraz przedstawicielka urzędu  miasta Kalety pani Ewa Czeluśniak.

W swoim własnym imieniu chcę podziękować wszystkim osobom zaangażowanym w organizację przedsięwzięcia, przede wszystkim panu Jarosławowi Myśliwskiemu. Bez Pańskiej bezinteresownej postawy wystawa w ogólne nie miałaby miejsca. Ponadto dzięki Pańskiemu darowi przekonywania i  szczerości w tym co Pan robi młodzież kaletańska nabrała wiary w swoje możliwości i dostrzegła, że świat ma wiele barw i kontekstów.

Bardzo dziękuję w imieniu własnym oraz Stowarzyszenia Panu Jackowi Olkowi za nieodpłatne udostępnienie sali w Restauracji Figaro, gdzie można  będzie jeszcze przez dwa miesiące podziwiać zdjęcia z Kirgistanu.

Dziękujemy za promocję wydarzenia w aglomeracji śląskiej Radiu Katowice SA. oraz Telewizji Gwarek.

Wernisaż odbywał się w przyjaznej atmosferze i bardzo dziękuję wszystkim z Was, którzy przybyli. Choć jest to pierwsze tego typu przedsięwzięcie jakie Stowarzyszenie Nasze Kalety zorganizowało to mam nadzieję, że nie ostatnie.

W czasie rozmów kuluarowych narodziły się nowe, ciekawe pomysły, lecz o tym wkrótce.


GALERIA ZDJĘĆ

 




Joomla Templates and Joomla Extensions by ZooTemplate.Com

Komentarze  

 
#2 Tania 2011-11-17 21:44
Cytuję Ryszard Pawlowski:
Gratuluje doskonalego pomyslu. W dobie zabiegania i pogoni za pieniadzem nikt do galerii nie chadza już. A wystawa fotografii w tak pieknym miejscu na pewno jest strzalem w dziesiatke.
I pierwszy raz widze, ze na imprezie tak szacownej sa nowe twarze, popatrzcie na inne wernisaze w Kaletach - zawsze ci sami ludzie. Udalo wam sie tym wydarzeniem zmotywowac miasto do wyjscia z domow. To jet ten prawdziwy, dodatkowy sukces.
Miasto jest wielkie wielkoscia swoich mieszkancow. Jestescie wielcy.

Kiedy nastepny wernisaz??


To prawda na wernisazu pojawili sie świetni ludzie z którymi rozmawiać można było bez końca. i tak, to prawda wielu z nich brało w tego typu wydarzeniu udział po raz pierwszy. Raz jeszcze dziękuję Wam, ze byliście:)
 
 
#1 Ryszard Pawlowski 2011-11-17 21:06
Gratuluje doskonalego pomyslu. W dobie zabiegania i pogoni za pieniadzem nikt do galerii nie chadza już. A wystawa fotografii w tak pieknym miejscu na pewno jest strzalem w dziesiatke.
I pierwszy raz widze, ze na imprezie tak szacownej sa nowe twarze, popatrzcie na inne wernisaze w Kaletach - zawsze ci sami ludzie. Udalo wam sie tym wydarzeniem zmotywowac miasto do wyjscia z domow. To jet ten prawdziwy, dodatkowy sukces.
Miasto jest wielkie wielkoscia swoich mieszkancow. Jestescie wielcy.

Kiedy nastepny wernisaz??
 
 

Najnowsze artykuły

fbPixel