Przy Orliku praca wre, a będzie jeszcze plac zabaw
| Inwestycje |
Gdy ostatni raz pisaliśmy o Orliku nie było wiadomo czy boisko w ogóle powstanie. Dzisiaj na szczęście jest już w budowie. Na placu robót cały czas możemy obserwować pracowników i ciężki sprzęt. Dzisiaj wiemy też, że obok Orlika powstanie plac zabaw.
Ostatni artykuł o Orliku pisaliśmy 1 czerwca. Wtedy nie było jeszcze wiadomo czy boisko w ogóle w Kaletach powstanie. Na szczęście wszystko się udało. Rozstrzygnięcie przetargu na budowę obiektu odbyło się 8 czerwca 2010 r. Stanęło do niego 8 firm, najlepszą ofertę zaprezentowało przedsiębiorstwo Tamex z Warszawy. Zdecydowało się wybudować Orlika za 1.037.280,60 zł.
Przypominamy, że w budżecie miasta na ten cel radni zarezerwowali nieco ponad 1,3 mln.

budowa Orlika w Kaletach
Niestety, niższa kwota niesie za sobą pewne niedogodności. Na początku władze miasta planowały nieco rozszerzoną , ciekawszą wersję kompleksu sportowego. Jednak ograniczenia finansowe sprawiły, iż stanęło w końcu na standardowym Orliku. W jego skład wchodzi boisko piłkarskie z nawierzchnią ze sztucznej trawy o wymiarach 30 m na 62m oraz boisko wielofunkcyjne o wymiarach 19,1 m na 32, 1 m, na którym będzie można zagrać w koszykówkę, siatkówkę i piłkę ręczną. Dodatkowo powstanie zaplecze sanitarno-szatniowe. Orlik będzie oczywiście ogrodzony siatką i oświetlony. Otwarcie obiektu zaplanowane jest na październik bieżącego roku.
To nie wszystko! Na ostatniej sesji Rady Miasta zapadła decyzja o wybudowaniu obok boiska placu zabaw. Radni wprowadzili do planu zadań inwestycyjnych pozycję: Budowa placu zabaw przy Publicznej Szkole Podstawowej w Kaletach w ramach rządowego programu „Radosna Szkoła”. Na ten cel przeznaczyli też 160800 zł.
A tak wyglądają projekty placów zabaw w ramach programu „Radosna Szkoła”:
www.radosnaszkola.pl/index.php/place-zabaw/gotowe-projekty.html| « poprzednia | następna » |
|---|

Komentarze
A w temacie artykułu już - podziwiam imponujące tempo prac. Co wieczór, wracając z pracy, dostrzegam kolejne nowe elementy Orlika.
Drogi Antku 72, wystarczy spojrzeć na datę i godzinę wpisów z których można wywnioskować, że nie ujamniełem się pod wpływem wpisu p. Breguły. Pozdrowienia!
Jak już został rozszyfrowany ( co jest smutnym faktem dla tego serwisu) to nie miał innej opcji.
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.