Strona główna > Artykuły prasowe > Inwestycje > Chodnik ukończony

Chodnik ukończony

Ocena użytkowników: / 3
SłabyŚwietny 
Inwestycje

sciezka_rowerowaZakończono już budowę chodnika i ścieżki rowerowej przy Drodze Wojewódzkiej 908, pomiędzy Miotkiem, a Mokrusem. Na pewno jest ładniej i bezpieczniej, ale inwestycja ma swoje drobne mankamenty.

 

W ubiegłym tygodniu zakończono trwającą od ponad roku budowę ścieżki rowerowej i chodnika pomiędzy dzielnicami Miotek i Mokrus, przy Drodze Wojewódzkiej 908.  Ścieżka pieszo-rowerowa ma długość 920m i szerokość 3,5 m.

Inwestycja była wykonywana przez dwie firmy. Jednak budowała podłoże, a druga kładła nawierzchnię. Ścieżka została sfinansowana przez Urząd Marszałkowski, a zrealizował ją Zarząd Dróg Wojewódzkich w Katowicach. Koszt prac wyniósł 1146715 zł.

scieka_rowerowa_1

Dzięki chodnikowi na pewno jest ładniej i bezpieczniej w tej części Kalet. Mieszkańcy Mokrusa zyskali wreszcie piesze połączenie z resztą miasta, czego do tej pory  właściwie nie było. Kalety zaś wzbogaciły się o kolejny kilometr trasy rowerowej, dzięki czemu przodują pod tym względem w naszym powiecie.

Cieniem na całą inwestycję kładzie się właściwie jedna rzecz. Mianowicie chodzi o to w jaki sposób umieszono znak i latarnię przy samym końcu ścieżki. Stoją one na środku pasa, przez co rowerzyści i piesi muszą je omijać. Rozwiązanie takie jest zwyczajnie idiotyczne tym bardziej, że w przyszłości planuje się przedłużenie tej trasy w stronę Tarnowskich Gór. Dodatkowo jest mnóstwo miejsca wokoło ścieżki, dlaczego więc tam nie zainstalowano znaku i latarni?

Podsumowując, niegdyś jazda na rowerze z Miotka do Mokrusa po niezwykle ruchliwej Drodze Wojewódzkiej 908 należała co najmniej do gatunku sportów wyczynowych. Dzisiaj trzeba tylko wykonać drobny slalom pomiędzy znakiem, a latarnią. To i tak spore udogodnienie.

scieka_rowerowa_2

Czy naprawdę początek ścieżki musi tak wyglądać?



Joomla Templates and Joomla Extensions by ZooTemplate.Com

Komentarze  

 
+1 #12 Gossik 2010-09-23 10:49
O tym przetargu to była ironia Panowie:))
 
 
-1 #11 Piotr Kalinowski 2010-09-22 18:02
Cytuję Łukasz Skop:
Niekoniecznie, na inwestycję do 20 tys. (chyba) nie trzeba ogłaszać przetargu :)

Dokładnie to do 6.000 E
 
 
+1 #10 Łukasz Skop 2010-09-22 17:58
Niekoniecznie, na inwestycję do 20 tys. (chyba) nie trzeba ogłaszać przetargu :)
 
 
#9 Gossik 2010-09-22 11:14
Franio!Abstrach ując od tego co napisałeś-stawiaj przecinki i kropki ,bo się omal nie zadusiłam czytając Twój tekst jednym tchem.:))
Cóż 1m chodnika to napewno kupa forsy,no i przetarg trzeba zrobić:)
 
 
+1 #8 franio 2010-09-21 15:39
Zobaczymy w zime jak babcie koło sklepu pana rupika będą zjezdzały na tyłkach z tej górki co to inzyniery wymyślały a ten metr bez kostki przy tym sklepie czy to nie wstyd nie stać miasta żeby to zrobic zobaczymy jak będzie spływać woda bo na razie po opadach stoi i auciska ludzi chlapią że hej a jo to wole myć się w domu a nie na drodze ciekawe kto to odbiera tą robote pewnie fachowcy następna sprawa to ta że już samochodami jeżdza samochody jak po autostradzie a to droga dla rowerów zwłaszca pan ze sklepu naprzeciw koscioła a to idzie rozwiązywac
 
 
#7 Figa 2010-09-21 08:24
Chodniki w Kaletach to w ostatnim czasie jakiś priorytet. Chyba niedługo wszyscy będziemy jeździć na rowerach bądź chodzić pieszo. To taki mały sarkazm...Dla zmotoryzowanych droga to nieustanne przekleństwo.
 
 
#6 Tania 2010-09-21 07:28
Cytuję Jalub:
Na szczęście /.../
:)))


hmm. jak dla mnie zadne to pocieszenie jest :-|
 
 
#5 Jalub 2010-09-21 07:01
Na szczęście historia ze slupem to nie tylko nasza rzeczywistość.
Proponuję zajrzeć na:
http://wyborcza.biz/biznes/51,101562,8237433.html?i=0
:)))
 
 
+1 #4 Awatar 2010-09-20 23:02
Hehe, to się komuś udalo z tym sleupem, jednak chodnik jak calośc należy ocenić na ok, czy się mylę???

Pozdrawiam
 
 
+6 #3 Gossik 2010-09-19 18:26
Oj Łukasz,toż te słupy są specjalnie z myślą o pieszych i rowerzystach!Wi adomo że monotonia usypia czujność.Tu to nie grozi :):)
 
 
-2 #2 Piotr Kalinowski 2010-09-19 14:31
Cytat:
Mieszkańcy Mokrusa zyskali wreszcie piesze połączenie z resztą miasta, czego do tej pory właściwie nie było.

Nie przesadzajmy. Z ulicy Jana na Miotku można spokojnie i pieszo i rowerem dostać się na Mokrus w okolice młyna. Podobnie z Zielonej przy zameczku.
A że do kościoła chodziło się przez las i szosą to inna sprawa. Na pewno bezpieczeństwo pieszych się teraz poprawi.
 
 
+2 #1 Tania 2010-09-19 11:02
Łukasz czepiasz się. Sport to zdrowie ;) drobny slalomik podnoszacy poziom adrenaliny we krwi moze nam wyjsc tylko na dobre ;-)
 
 

Najnowsze artykuły

fbPixel