Strona główna > Artykuły prasowe > Co nas boli ? > Akcja Korek dla Mikołajka

Akcja Korek dla Mikołajka

Ocena użytkowników: / 4
SłabyŚwietny 
Co nas boli ?

Akcja_korek1Akcja Korek dla Mikołaja z Dęblina. Kilka słów o potrzebach oraz o przebiegu akcji na naszym terenie


 




Przy tak wielkim zaangażowaniu wielu wspaniałych ludzi z naszego miasta Kalet, szkół w Tarnowskich Górach, Świętochłowicach, Częstochowie, Koszęcinie, firmom przewożącym plastikowe zakrętki, ludzi dobrego serca z wielu miast, udało nam się wspólnie zebrać naprawdę imponującą ilość zakrętek wysłanych przez firmę Hemarpol z samych tylko Kalet. 

A akcja prowadzona jest w całym kraju, Mikołajek z Dęblina zdobył sobie serca wielu ludzi, nasze także. Jest to bardzo dobry pomysł na organizowanie i promowanie akcji zbiórki zakrętek. Każda plastikowa nakrętka jest cenna. Możemy w ten sposób pomagać dzieciom potrzebującym pieniędzy na zakup wózków inwalidzkich, kosztownych operacji czy zakup endoprotez rączek i nóżek, a w inny  sposób chronimy nasze środowisko dlatego, że jest to  materiał łatwy do powtórnego przetworzenia.



Akcja trwa i jeśli będzie trzeba to przedłużymy ją poza planowany czerwiec 2012. Poniżej przypominamy punkty, w których można oddawać korki:
1. Sklep "Więcek" przy Biedronce
2. Apteka przy Biedronce
3. Apteka na ul. Żwirki i Wigury
4. Apteka na Jędrysku
5. Sklep "Zoologiczny"
6. Sklep "Olek"
7. Bank PKO ajencja Jędrysek
8. Sklep "IVA - MAX" na Kuczowie
9. szkoła GAB-RYŚ na Jędrysku (Tania)
Koordynator akcji: Miejskie Przedszkole nr 1 w Kaletach.


Nasz bohater Mikołaj i jego rodzice bardzo dziękują wszystkim za ogromną pomoc. W rozmowie z p. Asią Janeczko (mamą Mikołaja) uzyskaliśmy informację o kosztach jakie potrzebuje na zakup  protez dla 1,5 rocznego malca :

W lipcu kupiliśmy protezy rączek za 10 tys.zł.Za jakiś miesiąc, dwa musimy kupić nowe, bo te robią się za małe.


Na wiosnę planujemy zakup protez nóżek, jesteśmy juz po wstępnych rozmowach byłby to maj, czerwiec. Koszt na chwilę obecną 40 tyś. zł. Te protezy  także trzeba będzie co jakieś 8 miesięcy wymieniać.


Jak Mikołaj skończy 5 lat chcemy kupić protezy rączek, elektryczne tak, aby mógł zginać łokieć i paluszki  - nauka pisania, do szkoły itp. to już koszt 50 tys. euro + rehabilitacja specjalistyczna. Są dostępne jeszcze bioniczne ręce (to takie które są sterowane myślami, a nie mięśniami jak elektryczne) ale to koszt kosmiczny wręcz, nie wiem... taka krótsza niż Mikołaja kosztuje 100 tys. dolarów tzn. dłoń,więc nie wiem ile mogłaby kosztować cała ręka i czy to w ogóle możliwe.


Tak mniej więcej wyglądają koszty . Dojdzie pewnie jeszcze wózek inwalidzki kolo 10 tys. ale to jeszcze nie teraz. Będzie potrzebny, bo na protezach nóżek będzie mógł być tylko kilka godzin dziennie, żeby mu się kręgosłup nie skrzywił.


Pozdrawiam i strasznie, mocno dziękuję za okazanie tak wielkiego serca dla mojego Mikunia.
Asia Janeczko

 

Rozmawiała: Anna Bawełek, która koordynuje akcję wspólnie z Przedszkolem Miejskim nr 1

Joomla Templates and Joomla Extensions by ZooTemplate.Com
 

Najnowsze artykuły

fbPixel