Potrącił kobietę i zbiegł z miejsca wypadku
| Kronika policyjna |
Niedaleko Domu Kultury doszło do wypadku, w którym ucierpiała 77-letnia kobieta. Została potrącona przez kierującego białym samochodem z przyczepą. Sprawca zbiegł z miejsca zdarzenia. Kobieta trafiła do szpitala.
W piątek około godziny 17.00 na skrzyżowaniu ulic Fabrycznej i Lublinieckiej(obok Domu Kultury), kierowca jadący białym samochodem z przyczepką potrącił 77 letnią kobietę kierującą rower. W wyniku zderzenia poszkodowana doznała urazu głowy i trafiła do szpitala. Niestety, sprawca uciekł z miejsca zdarzenia.
Policja prowadzi dochodzenie w tej sprawie, zabezpiecza też monitoring, który znajdował się w tym miejscu. Funkcjonariusze proszą o kontakt wszystkich świadków zdarzenia, którzy pomogą zidentyfikować sprawcę potrącenia.
Informacji można dostarczyć pod nr tel.: 34-39-35-205 posterunku w Kaletach: lub do Komendy Powiatowej w Tarnowskich Górach pod nr tel.: 798-030-265| « poprzednia | następna » |
|---|

Komentarze
Zalecam ostrożność w ferowaniu wyroków, gdy nie znamy szczegółów danej sytuacji.
Teraz będę gdybał, co niespecjalnie lubię, a już na pewno gdy nie znam szczegółów sprawy. "Potrącić" można przodem samochodu, jak i zahaczając przy manewrze skrętu elementem przyczepki. Nawet sprawny, młody rowerzysta lekko nawet popchnięty może nie zapanować nad "dwukołowcem" i np. nieszczęśliwie najechać na krawężnik lub po prostu nie utrzymać równowagi. O podmuchu powietrza trudno tutaj mówić, ale przecież wystarczy się nawet wystraszyć metalowej przyczepki i tragedia gotowa.
Nie usprawiedliwiam , podaję inną wersję wypadku.
Co do samego wypadku. A może po prostu nie zauważył, że coś zrobił tej starszej pani?
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.