Strona główna > Artykuły prasowe > Kronika policyjna > Policja poszukuje świadków potrącenia

Policja poszukuje świadków potrącenia

Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 
Kronika policyjna

kronika_policyjnaPolicjanci poszukują świadków wypadku jaki miał miejsce 4 września przy ul. fabrycznej. To już kolejne potrącenie w naszym mieście!

 

4 września o godzinie 16.50 w Kaletach przy ul. Fabrycznej nieznany kierujący samochodem m-ki Opel Astra na oznakowanym przejściu dla pieszych potrącił pieszego, który doznał ogólnych obrażeń ciała i przez pogotowie został przewieziony do szpitala.

Wszelkie informacje można przekazywać bezpośrednio pod nr telefonu 032-39-35-280 lub 210, jak również anonimowo za pośrednictwem strony internetowej - konsoli „Powiadom nas”.

Przypominamy, że jest to już kolejne potrącenie w naszym mieście przez nieznanego sprawcę. Nie tak dawno informowaliśmy przecież o wypadku obok domu kultury, gdzie ucierpiała 77 letnia kobieta jadąca na rowerze.

Joomla Templates and Joomla Extensions by ZooTemplate.Com

Komentarze  

 
#5 Gossik 2010-09-10 18:11
Tak się podepnę pod temat.Dwa dni temu brakowało jakiś 10 cm i pewnie bym pisała teraz ze szpitala.Na pasach mając zielone światło zostałabym potrącona przez wariata ,który nie uważał za potrzebne zwolnić wchodząc w zakręt.I na pewno nie było w tym mojego gapiostwa.
 
 
#4 Sylwi 2010-09-07 00:12
Byc moze niezmotoryzowan i rzadziej uwazaja na pasach, chociaz powinni jednak jako kierowca powinno sie miec bacznosc na wszystko a przed pasami zwolnic, zatrzymac sie, nawet jak niby nikogo niewidac.Co do potraconej pani 77-letniej, mam nadzieje, ze jest z nia dobrze.
 
 
-2 #3 Łukasz Skop 2010-09-06 19:48
Już poprawiłem, dzięki za spostrzegawczoś ć. Rozespany byłem jak to pisałem ;)
 
 
+4 #2 gjon 2010-09-06 19:24
Łukasz, określenie "nieznajomy sprawca" jest nieco niefortunne. Spieszyłeś się rozumiem, ale uważaj na przejściach ;)

Co do samej sprawy - może to niezmotoryzowan i uczestnicy ruchu coraz częściej się zagapiają i błądzą jak zombie po tych drogach, gadając do siebie lub przechodząc kolejny etap gry wstępnej ze swoim telefonem? Często ze zgrozą patrzę na włażące "na chama" na pasy diwy, przekonane o należnym im do tego prawie natury i ruchu drogowego. Yo, oglądanie się na boki jest dla cieniasów, x-trema żondzi.

Żeby nie było znowu wątpliwości - tak, ucieczka z miejsca wypadku to podwójna katastrofa.
 
 
+2 #1 ASIA 2010-09-06 17:32
Znowu ,w tym samym prawie miejscu.Straszne a jakby tam dzieci byly na tych pasach.Wiadomo każdego poszkodowanego szkoda.Powinien stanąc tam radar,kamery lub cos w tym stylu.Strach będzie wychodzic z domu jak tak dalej bedzie,a szczególnie o nasze dzieci co mają tysiąc pomyslów na minutę.
 
 

Najnowsze artykuły

fbPixel